23 czerwca 2020 roku Spotlight Instagram Feeds został przyjęty do repozytorium wtyczek WordPress.

W marcu 2021 roku, zaledwie 9 miesięcy po premierze, Spotlight osiągnął niesamowity kamień milowy w postaci 10,000 aktywnych instalacji. Kiedy napisałem ten post i podzieliłem się tą wiadomością na Twitterze, otrzymałem wiadomości takie jak ta od Floriana:

Więc cel został wyznaczony: Zdobyć 20k w ciągu następnych 4,5 miesiąca, czyli w połowie sierpnia.

Ale zaledwie 3 miesiące później Spotlight osiągnął 20,000+ aktywnych instalacji! 🎉

Efekt Złożony

Dziewięć miesięcy, aby osiągnąć 10 000 użytkowników, ale tylko trzy miesiące, aby dodać do tego kolejne 10 000! Efekt złożoności w akcji.

Czytałam o tej idei wiele razy wcześniej, ale ten projekt uświadomił mi ją bardzo wyraźnie. Kiedy się rozwijasz, tak długo jak dostarczasz wartość swoim użytkownikom, twoje tempo wzrostu może być utrzymane, a nawet zwiększone, co z czasem prowadzi do wzrostu wykładniczego.

To jest to, czego doświadczyliśmy z Spotlight. Nasz wykres wzrostu jest do wglądu dla wszystkich. Ostatnio trochę spadł i być może jest to normalne, gdy osiągniesz pewien próg, ale ogólnie rzecz biorąc, od listopada 2020 roku mieści się w przedziale od 2,8% do 15,6%. Uważam, że jest to ogólnie rzecz biorąc zdrowy wzrost.

Jestem ciekaw, co wydarzy się w ciągu najbliższych kilku tygodni. Czytaj dalej, aby dowiedzieć się dlaczego.

Jak tu dotarliśmy?

Ulepszanie On-Boardingu Spotlighta

Odkąd pomysł na wtyczkę podobną do Spotlighta przyszedł nam do głowy i zrobiliśmy nasze badania rynku (na początku 2020 roku), wiedzieliśmy, że chcemy skupić się na tym, aby proces osadzania kanału z Instagrama na twojej stronie był tak prosty, jak to brzmi – podłącz swoje konto na Instagramie, zaprojektuj swój kanał i osadzaj go.

Ten drugi krok jest czymś, z czym zmagaliśmy się podczas pracy z innymi wtyczkami Instagrama podczas naszego okresu badawczego. Proces dostosowywania wyglądu Twojego kanału na Instagramie był żmudny lub bardzo ograniczony.

Od tamtej pory wciąż szukamy różnych sposobów, aby Spotlight był prostszy i szybszy w konfiguracji. Więc jaki był następny krok po stworzeniu interfejsu użytkownika przypominającego kreatora (lub nawet Gutenberga), który tak wielu ludzi uwielbia w Spotlight?

Nasza odpowiedź: Szablony.

Oto jak wcześniej wyglądał onboarding Spotlighta:

Najpierw musiałeś połączyć swoje konto na Instagramie, a następnie, jeśli to zadziałało, zaczynałeś projektować swój feed i osadzać go gdzieś na swojej stronie. Brzmi dość prosto, ale co jeśli krok połączenia nie powiódł się? Albo co by było, gdybym nie chciał eksperymentować z ponad 40 opcjami dostosowywania, aby zrozumieć, jakiego rodzaju galerie może stworzyć Spotlight?

Szczerze mówiąc, niewielu zadało nam te pytania bezpośrednio, ale nie musieli. Informacje zwrotne dotyczące dezaktywacji, które otrzymaliśmy poprzez Freemius, były jasną wskazówką, co możemy zrobić, aby było lepiej.

Spotlight wykonał dobrą robotę, przedstawiając wszystkie opcje w pięknym UI, ale UX wciąż wymagał trochę pracy. Podjęliśmy to wyzwanie i zmodyfikowaliśmy proces włączania do służby.

W najnowszej wersji (v0.8 i nowszych) Spotlight najpierw prezentuje opcje szablonów (lub opcję zaprojektowania własnego kanału) i pokazuje interaktywny podgląd demo tego projektu, zanim jeszcze użytkownik połączy się ze swoim kontem na Instagramie.

Oto, jak wygląda teraz doświadczenie onboardingu:

Czy warto było zainwestować w to więcej czasu i pieniędzy? Czas pokaże, ale oto, co mieliśmy na myśli, podejmując te decyzje:

  1. Zwiększ nasz wskaźnik utrzymania darmowych użytkowników poprzez natychmiastowe pokazanie interaktywnego demo wynikowego kanału Instagram zanim użytkownik połączy swoje konto na Instagramie. To zaintryguje użytkownika na tyle, że będzie chciał zobaczyć, jak będą wyglądały jego własne posty na Instagramie w tym projekcie.
  2. Zmniejszenie liczby nowych użytkowników porzucających stronę z powodu problemów z połączeniem konta na Instagramie. Chociaż jest to rzadkie, czasami połączenie może się nie udać. W poprzedniej wersji on-boardingu, ta awaria miała miejsce w kroku 1, natychmiast zrażając użytkownika. W zaktualizowanej wersji, zdarza się to w kroku 2, kiedy użytkownik widział już potencjalny rezultat, co zwiększa szanse, że spróbuje ponownie lub skontaktuje się z supportem.
  3. Zwiększ współczynnik konwersji z free na PRO, pokazując szablony PRO jako część pierwszego kroku. To nie tylko pokazuje, jakie projekty są dostępne w Spotlight PRO, ale także otwiera przestrzeń dla nas, aby pokazać różne przypadki użycia Spotlight, takie jak tworzenie niestandardowych stron z linkami bio na Instagramie.

Mamy za sobą dopiero kilka tygodni, więc nie będę wyciągał jeszcze żadnych wniosków. Więcej szczegółów o tym, jak te zmiany się sprawdzają, podam w następnej aktualizacji.

Współpraca z blogami

Chodzi o budowanie relacji, linków, a co ważniejsze, możliwości dla naszej przyszłości.

Oczywiście piszemy o Spotlight na WP Mayor. Nie jesteśmy tu po to, aby bombardować wszystkich artykułami o Spotlight lub wrzucać go do każdego losowego postu, który ma dobre wyniki. Inni wprowadzili taką taktykę (i może ona zadziałać), ale ja nie lubię takiego podejścia.

Spotlight pojawia się w kilku istotnych postach na WP Mayor i od czasu do czasu piszemy też tutoriale, poza okazjonalnymi aktualizacjami, takimi jak ta. Byłoby głupotą, gdybyśmy w ogóle nie korzystali z naszej własnej platformy.

Inne blogi są jednak równie ważne, jeśli nie ważniejsze. Jak więc wybieramy blogi, do których chcemy się zwrócić i jak to robimy?

Zacznijmy od WordPressa i powiązanych z nim blogów.

To nie jest oczywista oczywistość. Zwróciliśmy się do prawie każdego bloga skupionego na WordPressie, który pisał o wtyczkach Instagrama i poprosiliśmy o włączenie Spotlighta do ich list i tutoriali. Kiedy to robimy, skupiamy się na pokazaniu im, o ile lepszy jest Spotlight od konkurencji i czasami oferujemy im dołączenie do naszego programu partnerskiego.

Program partnerski Spotlight nie jest ogromny, przynajmniej jeszcze nie teraz, więc rzadko jest to czynnik decydujący, kiedy blogi zgadzają się na współpracę z nami. Po prostu bycie sobą i utrzymywanie prawdziwych rzeczy w kontaktach z ludźmi sprawi, że szybciej dostaniesz się do drzwi, niż próbowanie bycia kimś lub czymś, kim nie jesteś.

Mamy w tym duże doświadczenie dzięki WP Mayor. Gaby i ja codziennie otrzymujemy emaile z prośbą o umieszczenie wtyczki, motywu, hostingu lub usługi na naszym blogu. Wielokrotnie używają tego samego szablonu (a czasem nawet tego samego sformułowania) i oferują zerową wartość dla naszych czytelników. Zrób to, a możesz zagwarantować niemal zerowy zwrot z inwestycji.

Bądź uczciwy, mów prawdę, oferuj wartość w zależności od tego, co robi twój produkt i co blog ma do zaoferowania, a masz już jedną nogę w drzwiach. Na przykład, jeśli zaczynasz swój email od słów: „Czytałem twój wpis na blogu o produkcie Z i bardzo mi się podobał!” i linkujesz do tego wpisu, upewnij się, że nie jest to wpis z 2017 roku, który jest kompletnie nieaktualny i nieistotny.

Ateraz, patrząc poza społeczność WordPressa.

To jest miejsce, w którym może zrobić się ciekawie. Jeśli Twój produkt jest skupiony na konkretnej niszy, najprawdopodobniej sięga poza WordPressa. To tylko platforma, na której zbudowana jest strona internetowa, ale korzyści, jakie oferuje twój produkt, mogą wykraczać poza samą stronę.

W przypadku Spotlight, idea „linku w bio” wykracza daleko poza WordPressa. Jest to sposób dla blogerów kulinarnych, twórców treści, małych firm i marek eCommerce, aby skierować swoich followersów z Instagrama na swoją stronę internetową. Dlaczego chciałbyś to zrobić? Ponieważ jest to jedyne miejsce, w którym Instagram pozwala Ci umieścić link na całym Twoim koncie i to właśnie tam masz pełną kontrolę nad tym, co pokazać swoim followersom.

Więc następne pytanie brzmi: gdzie znajdziemy tych blogerów kulinarnych, twórców treści itd Odrobina badań pokaże ci, gdzie i jak możesz dotrzeć do różnych grup odbiorców. Proste wyszukiwanie w Google, skupione wokół słów kluczowych, których mogą szukać twoi docelowi odbiorcy, otworzy przed tobą nowy świat możliwości. Od blogów skupionych na mediach społecznościowych po usługi SaaS związane z Instagramem – nawiązaliśmy współpracę z każdym rodzajem stron i z kilkoma odnieśliśmy już sukces.

Współpraca z innymi produktami

Zaczynając od samej społeczności WordPressa, Logan (nasz Affiliates and Partnerships Manager) i ja dotarliśmy do wybranych właścicieli produktów i dostawców usług. Każdemu z nich oferujemy różne opcje współpracy, w zależności od ich oferty i docelowej grupy odbiorców.

Ważną rzeczą do zapamiętania jest to, że musisz dostarczyć drugiej stronie (i jej klientom) tyle, jeśli nie więcej wartości, ile sam byś otrzymał. Jeśli zwrócisz się do nich z myślą tylko o swoich korzyściach, nie oczekuj odpowiedzi.

Zastanów się, co możesz dać każdemu z nich i zakomunikuj to jasno w swojej pierwszej wiadomości.

  • Czy możesz wyeksponować ich produkt na swoim blogu, w mediach społecznościowych lub w newsletterze mailowym?
  • Czy możesz zaoferować coś dla ich klientów, co pomoże wzmocnić ich relacje?
  • Czy możesz zintegrować się z ich produktem, aby zapewnić większą wartość zarówno nowym, jak i obecnym klientom?

Nie ma tu jednego uniwersalnego rozwiązania. Musisz usiąść i pomyśleć o każdej okazji z osobna. Zrozum, czym zajmują się inne produkty, kim są ich klienci i dlaczego w ogóle chcieliby rozważyć współpracę z Tobą. Kiedy już to zrobisz, zacznij się z nimi kontaktować.

Czy zauważyłeś, że w tej części postu nie ma żadnych zdjęć ani zrzutów ekranu? Mamy w planach kilka współpracy, które na razie trzymamy w tajemnicy, ale możecie się spodziewać, że usłyszycie o nich więcej w nadchodzących miesiącach

Optymalizacja Readme WordPress.org

To może zaprowadzić Cię tylko tak daleko. Wszyscy wiemy i rozumiemy, że czynniki rankingowe dla repozytorium wtyczek WordPressa nie są tak jasne, jak byśmy chcieli. Coś tak prostego jak wypuszczenie małej aktualizacji lub odpowiedzenie na wszystkie oczekujące prośby o wsparcie może zmienić twój ranking dla pewnych słów kluczowych, nawet jeśli nic wielkiego się nie zmieniło i produkt nie jest lepszy.

Naprawdę wierzymy, że Spotlight jest najlepszą wtyczką Instagram feed, a mimo to dla niektórych słów kluczowych jesteśmy wymieniani znacznie poniżej wtyczek SEO i GDPR, bez absolutnie żadnego związku z potencjalnymi intencjami wyszukiwania użytkownika.

Eksperymentowałam z wieloma różnymi teoriami, aby znaleźć sposób na obejście tego problemu:

  1. Przeanalizuj opisy, tagi i FAQ wszystkich konkurencyjnych wtyczek, aby znaleźć wspólne cechy.
  2. Wypuszczanie nowych aktualizacji co 2 do 4 tygodni (rzeczywiste aktualizacje, nie tylko dla samego faktu).
  3. Utrzymywanie wtyczki kompatybilnej z najnowszą wersją WordPressa (zawsze).
  4. Odpowiadanie i rozwiązywanie zgłoszeń do supportu tak szybko, jak to możliwe.
  5. Uzyskanie jak największej ilości 5-gwiazdkowych recenzji, głównie poprzez wsparcie.

Prawdopodobnie jest jeszcze kilka innych pomysłów, które wypróbowałem bez żadnego zauważalnego efektu, ale te były najważniejsze. Jeśli zastanawiasz się, skąd się o nich dowiedziałem, oto kilka miejsc, w których możesz zacząć:

  1. Zrób własne badania i porozmawiaj z ludźmi z branży, aby zobaczyć, co oni wypróbowali w przeszłości.
  2. Poczytaj na ten temat, m.in. ten świetny wpis na blogu Freemius.
  3. Porozmawiaj z Alexem Denningiem z Ellipsis Marketing, gorąco polecam ich usługę optymalizacji opisów wty czek (jak również wszystkie inne ich usługi – Alex i jego zespół naprawdę znają się na rzeczy).
  4. Monitoruj swoje docelowe słowa kluczowe za pomocą Plugin Rank. Kudos to Iain Poulson za stworzenie tak fantastycznego narzędzia.
  5. Prób i błędów.

To ostatnie jest czymś, czemu poświęcam więcej czasu.

Próby i błędy

Spotlight to jeden eksperyment za drugim. Od pierwszego dnia wypróbowywaliśmy różne pomysły i koncepcje, z których część opierała się na badaniach, a część na przeczuciu.

W przeszłości byłem zazwyczaj niechętny do podejmowania ryzyka. Z perspektywy osobistej, przynajmniej kiedy byłem młodszy, nigdy nie byłem typem osoby, która podejmuje duże ryzyko lub próbuje nowych rzeczy, ale kiedy przyszło do Spotlight, wszystko było inaczej.

W ciągu poprzednich dwóch czy trzech lat popełniłem kilka dużych błędów, których wciąż się czepiałem, ale pod koniec 2019 roku zmęczyłem się życiem w przeszłości. Chciałam zrobić coś nowego. Czyste konto, gdzie mogę się po prostu dobrze bawić, eksperymentować i zastosować to, czego nauczyłem się z tych przeszłych lekcji.

Spotlight był dokładnie taki i na szczęście przez cały czas miałem wsparcie mojej drużyny. Nie tylko moje pomysły były wspierane, ale także wszyscy w drużynie wnosili swoje własne, unikalne punkty widzenia, z których korzystaliśmy przy wielu okazjach.

Krótko mówiąc, wiele z naszych pomysłów zakończyło się niepowodzeniem, ale o wiele więcej z nich odniosło sukces. Tak więc główną lekcją dla mnie było przyjęcie idei prób i błędów, podejmowanie ryzyka i nie bójcie się uznać jakiegoś eksperymentu za porażkę, zanim nie pochłonie on zbyt wiele waszego czasu.

Świętujemy 1. urodziny Spotlighta! 🎉

Spotlight ma już oficjalnie 1 rok, a ja pamiętam dzień premiery, jakby to było wczoraj.

Ten ostatni rok był dla nas istnym rollercoasterem. To była niesamowita podróż z mnóstwem krzywych uczenia się, ale ogólnie rzecz biorąc, widziałem, jak nasz zespół zacieśnia się i staje się jeszcze lepszy w tym, co robimy.

Choć jestem dumny z tego kamienia milowego, to muszę powiedzieć, że jestem szczęśliwszy z tego powodu, że nasza drużyna tak bardzo rozwinęła się dzięki temu doświadczeniu. Nie jesteśmy idealni, daleko nam do tego, ale ciągle się doskonalimy i stawiamy sobie nowe wyzwania.

Jesteśmy już 12 miesięcy po tym eksperymencie, który nazywamy Spotlight i nie mogę się doczekać, by zobaczyć, co czeka nas w kolejnych 12 miesiącach. Aby to uczcić, możesz wejdź na 20% zniżki na Spotlight PRO używając kodu kuponu WPMAYOR20!


Sprawdź Spotlight PRO już dziś

Przetestuj go używając naszej darmowej 14-dniowej wersji próbnej lub odbierz 20% zniżki używając kodu WPMAYOR20!

Pobierz wtyczkę

Gratulacje dla wszystkich, którzy przyczynili się do tego, że to wszystko stało się rzeczywistością – Miguel, Logan, Gaby, Jean, Mike, Vasti i wszyscy inni, którzy pomogli nam w tej niesamowitej podróży!

Artykuł w wersji oryginalnej

Podobne